Rozmowa · 3 MIN

Jak podtrzymać rozmowę, gdy kończą się tematy?

Trzy sposoby na wyjście poza pytanie „co tam?” i przykład rozmowy, która nie przypomina wywiadu.

„Co tam?”, „dobrze”, „u mnie też” — i rozmowa staje w miejscu. Nie trzeba od razu zmieniać tematu na wyjątkowy. Często wystarczy rozwinąć jeden z tych, które już się pojawiły.

1. Zamiast nowego tematu wybierz szczegół

Jeśli ktoś wspomniał o gotowaniu, zapytaj o danie, które ostatnio się udało. Jeśli o weekendzie — o jego najlepszy moment. Konkret daje prostszy początek niż „opowiedz coś więcej”.

„Wspominałeś, że próbowałeś zrobić ramen. Bardziej czasochłonny był bulion czy znalezienie składników?”

2. Zamień pytania w wymianę

Po odpowiedzi podziel się własnym doświadczeniem. Nie musi być podobne ani imponujące. „Ja ostatnio spaliłam prosty sos, więc podziwiam cierpliwość” może być początkiem lekkiej rozmowy, jeśli to prawda.

Unikaj układu: pytanie, odpowiedź, kolejne pytanie. Druga osoba powinna też mieć szansę czegoś się o Tobie dowiedzieć.

3. Daj mały wybór

„Idealny wolny wieczór: film w domu czy coś spontanicznego na mieście?” jest łatwe do podchwycenia. Odpowiedź można potem rozwinąć pytaniem o konkretny film lub miejsce.

Pauza też jest w porządku

Nie każda rozmowa będzie płynąć. Jeśli wracają wyłącznie zdawkowe odpowiedzi i nie ma pytań z drugiej strony, nie musisz dokładać kolejnych tematów. Możesz zakończyć wymianę zwykłym „miłego wieczoru” i zostawić przestrzeń.

Jeżeli rozmowa układa się swobodnie, a obie osoby mają ochotę, możesz zaproponować prosty plan: „Fajnie się rozmawia. Masz ochotę kiedyś kontynuować przy kawie?”. Konkretne miejsce i termin ustalcie wspólnie.

Jeszcze coś do przeczytania

Cała czytelnia →